Od rana, od dziewiątej usiłuję ogarnąć to, co się stało. Słucham informacji, próbuję sobie wyobrazić i nie mogę. Zginął Prezydent i Jego żona, zginął mój kolega z klasy (poseł i minister), zginęło tylu ważnych ludzi….
Siedzę i płaczę… To takie smutne i takie trudne do zaakceptowania.
Siedzę i płaczę….
Tags: 10 kwietnia, katastrofa, Lech kaczyński, tragedia





